Lista rzeczy, które wolno matce! Soryyy taka prawda... - nakolkach.com - nakolkach.com

Lista rzeczy, które wolno matce! Soryyy taka prawda…

Ogólnie po świecie i może w galaktyce tam u ufoludków, krąży takie przekonanie, że jak zaczyna się posiadać potomstwo czyli stajesz się mamą lub inaczej, ma kto do Ciebie mówić mama i czasem jesteś widywana z czymś malutkim u nogi, które idzie z Tobą za rączkę, zmienia Ci się całkowicie życie. Zmienić też powinno się Twoje nastawienie do świata, a ono w zamian narzuca na Ciebie pewne ograniczenia.

Mogę się założyć o butelkę wina, że nie raz słyszałaś: ale z dzieckiem? Jak to chcesz zrobić? Co zrobisz z dzieckiem? No wiesz co, tego to już Ci nie wypada. Weź trochę zachowuj się dojrzalej.

Mogę się też założyć o butelkę wina, że nieraz czułaś na sobie wzrok innych osób, czasem też innych mam, gdy np. na placu zabaw huśtałaś się obok swojego dziecka, bawiłaś najlepsze w piaskownicy albo równo wcinałaś „zabronione” pyszności.

Tak myślałam, że mogłabym założyć po tych zakładach piwnicę w winami.

 

Dlatego stwierdziłam, że stworzę taką listę, która jasno będzie określać co wolno matce! Tak więc soryyy, ale poniżej taka prawda…

 

1 .    KAWA

 

Stwierdziłam, że zacznę od najważniejszego, bo widzę często, że to u wielu mam rarytas wypić ciepłą kawę. Ja to rozumiem, czasem bez takiego wspomagacza, który daje kopa i energię na długi poranek, nie da się żyć. A kiedy już można wypić ciepłą, to dzień staje się świętem narodowym. Aby każdy taki dzień był, możesz pozwolić sobie czasem na małe wspomagacze: bajka, słodkie śniadanie, by dziecko na chwilę się zajęło sobą. Też masz prawo do luksusu, szczególnie tak małego.

 

2 .   KAC, MINI I DISCO

 

To, że Twój maluch istnieje na tym świecie, nie pozbawia Cię możliwości jaki on daje. Wręcz przeciwnie, nadal jesteś kobieta i możesz ubrać sukienkę, w której czujesz się mega sexii, wyjść z kumpelami na dyskotekę i w szczególności obudzić się po niej z bólem głowy. A gdy ma kto się tego ranka zająć maluchem, to już w ogóle nie ma o czym mówić. Wszystko jest dla ludzi, czyli dla matek też, pamiętaj!

 

3 . KINO, TEATR, KONCERT

 

Już dobrze wiem, że nawet nie pamiętasz kiedy byłaś w kinie na innej bajce niż tej, gdzie średnia wieku jest 8 lat. Nie wspomnę już o wizycie w teatrze czy na jakimś koncercie. Wiem, że inne sprawy i inne rzeczy są najważniejsze, ale warto pomyśleć o sobie i kontynuować to co się robiło przed pojawianiem się dziecka. Ogromnie się jaram kiedy widzę jak rodzice ciągną swoje dzieci w wiele fajnych miejsc, do których uczęszczali wcześniej, oczywiście nie mówię tu np. o Woodstocku, bo tam moglibyśmy je zgubić, gdyby zobaczyły tyle błotka do zabawy.

 

4 . ODPOCZYNEK I WINO NA KOLACJĘ

 

Odstaw na bok nieposprzątaną kuchnię, brudną podłogę czy pranie, kiedy czujesz że masz dość i zaraz wybuchniesz. Kiedy od samego patrzenia masz dość. Odpoczynek to normalna rzecz. Nalej kielicha, napuść wody do wanny i odpoczywaj tyle na ile wina starczy.  A zobaczysz, że jutro będziesz mieć więcej energi na ogarnianie harmideru.

 

5 . SPODNIE Z DZIURAMI, STRÓJ KĄPIELOWY I FAJNA PUPA

 

Uwielbiam teksty babć i dziadków na temat tych dziur w spodniach. Uwielbiam gdy mówią, że to wstyd i że w tym wieku, a szczególnie przy dziecku to już nie wypada. Nie wspomnę już o dwuczęściowym stroju i to w dodatku kiedy ubrany jest na fajną pupę. Bo jak to możliwe, by kobieta, która ma dziecko lub dzieci mogłaby być zadbana. Tak więc luzujemy majty i działamy oraz chwalimy się tym, co mamy.

 

Tak więc kto do mnie dołącza i skrupulatnie będzie realizował listę rzeczy, które wolno matce? Proszę się do tego przyłożyć, nie bagatelizować sprawy i wszystkie podpunkty wykonywać przynajmniej raz w miesiącu.

Umowa stoi?

 

 

 

 

  • Ana.

    Nie mam dziecka, ale to zadanie również dla mnie 😉 Mega blog!

  • ania

    Rozbawił mnie punkt z dziurami w spodniach 🙂 bo nie tak dalej jak wczoraj kupując jeansy zastanawiałam się czy aby wypada mi jako matce nosić te spodnie, ale jak nie teraz to kiedy! Przynajmniej nie będzie szkoda jak zrobi sie dodatkowa dziura podczas zabawy z młodym 🙂

  • Spodnie z dziurami obowiązkowo, mimo, że mam dwoje dzieci i trzydziestkę. Kwestia disco niestety rozbija sie o brak kogoś, kto zostanie na noc z dziećmi i jak mniemam nie jest to takie łatwe dla wielu matek.

  • Karina Szkutnik

    Oj zgadzam się i realizuję. Kawe zawsze pije ciepłą chyba że zrobie sobie mrożoną. Wychodzę ze znajomymi, jeździmy cała rodziną na różne imprezy, nie barykadujemy się w domu. Uwielbiam robić szalone i dziecinne rzeczy, na dworze biegam z dziećmi, puszczam bańki mydlane, huśtam się i bawię w piasku. W domu zresztą też lubie sie bawić. Ostatnio wygoliłam sobie boki głowy prawie na zero to już slyszalam parę uwag ale mam to w dupie mi sie podoba i mi wygodnie. Lubie się czasem napić winka czy piwa x mężem i nikt mi tego nie zabroni. Opinie innych nie robią na mnie wrazenia. Żyje dla siebie i swojej rodziny a nie dla innych ludzi.

  • Butelka wina raz w miesiącu? Wypad na dyskotekę? No nieźle 😉 ja się relaksuje w wannie ale bez wina, bo karmię piersią a i tak nie pilabym tyle, żeby bolała mnie głowa 🙂

  • Aga

    Ja akurat mogłabym tą listę zmodyfikować, bo kawy ani alkoholu nie piję, nie lubię też teatrów i nie mam wanny 😛 ale nie odmawiam sobie słodyczy, żelków w jakiś śmiesznych kształtach, w ogóle żelków sobie nie odmawiam, bo to dla mnie największy nałóg 😛 dyskoteka czy koncert super chętnie, dawno nie byłam i chętnie nadrobię 😀 spodni z dziurami nie lubię, ale lubię ubierać się seksownie, tym bardziej, że mimo ciąży jestem szczupła i zgrabna, więc dlaczego mam to ukrywać? często chodzę bez stanika, w krótkich spódniczkach czy na wysokim obcasie, bo mam ciało, w którym czuję się seksownie i atrakcyjnie. kostium kąpielowy też wkładam bez skrępowania. a do tego uważam, że mam prawo grać na komputerze tak jak za dawnych lat, jeść pizzę i burgery zamiast gotowanych brokułów, wychodzić wieczorami z domu, wylegiwać się w łóżku jeśli mam czas, olać czasem sprzątanie i dziecko dla własnych przyjemności i odstrzelić się i pójść na randkę z mężem, bo czy randki są zarezerwowane tylko dla nastolatków i singli? 😉


  Hi! Jestem Marzena. Mama, kobieta, fotograf, inżynier wiertnictwa, nafty i gazu, marzycielka, blogerka, [...]
więcej

Facebook

Instagram

YouTube

KONTAKT

Czekamy na Twoją opinię ! Pisz śmiało :)

blog@nakolkach.com