Widzisz? Reaguj. - nakolkach.com - nakolkach.com

Widzisz? Reaguj.

 

Strona Główna. Ostatni 19 października. Dzisiejsza data wskazuje 7 listopada.

Wcześniej nie dopuściłabym do takiego postoju. Zapychałabym dziurę byle czym, by tylko trzymać poziom statystyk. Teraz to mi już nie przeszkadza, zmądrzałam.

No dobra, mam przynajmniej taką nadzieję.

 

Miałam 3 etapy.

Bardzo chciałam stworzyć coś innego od ówczesnych blogów, które były wtedy na czasie, jednak nie miał być to blog, którego głównym tematem byłoby dziecko niepełnosprawne. Spróbowaliśmy.

Trochę nam się to nie udało, dlatego trzeba było coś zmienić. Wtedy nadszedł kolejny etap, gdzie cała strona została całkowicie przearanżowana, logo wymienione. Koncepcja była trochę inna, ale nadal tematy pozostawały te same. Było dobrze, ale nie w 100%.

 

Nadeszła kolejna chwila zwątpienia, która na początku wakacji osiągnęła maximum. Myślałam nad zmianą nazwy, kategorii, stylu, dziedziny itp. Chciałam, aby blog zaczął przynosić zyski, a nie straty. By choć się zwróciło za utrzymanie go i zostało na waciki. Tak, chciałam, by blog był moim głównym zajęciem. Planowałam, realizowałam itp. Jednak po czasie okazało się, że nie dam rady tylko na tym skupiać swoich myśli. Muszę mieć coś jeszcze, bo to niestety dla mnie za mało. Muszę mieć inną odskocznię, ponieważ po pewnym czasie tracę zapał i chęci.

Dlatego przed wyjazdem do Londynu, stwierdziłam, że muszę odpocząć, oderwać od internetów, chłonąć wszystko dookoła i znaleźć nowy sposób na siebie.

 

Dzisiejsza data wskazuje 7 listopada. Dziś jestem wstanie do Ciebie wrócić, gdyż jednego jestem pewna: nie mogę, nie potrafię i nie chcę przestać tworzyć tego miejsca.

 

Ale chcę tworzyć. Ze spokojem, rozwagą. Po swojemu.

 

Mam gdzieś to, że moja nazwa się nie sprzedaje, a niektóre posty są zbyt prawdziwe i nie pokazują idealnego życia. Zresztą ‘’jak z dzieckiem niepełnosprawnym może takie być, przecież to już jest defekt’’. Spokojnie, to też słyszałam. Tym też się już nie przejmuję.

Nadal będzie o niepełnosprawności, modzie, życiu, kobiecie, macierzyństwie, cieście, które upiekę czy schabowym które ubiję na niedzielny obiad. O sporcie czy podróżach. O życiu tym normalnym, a nie bajkowym, które nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, które tym prawdziwym nie jest.

Zmądrzałam. Już nie analizuję szaleńczo wejść, nie sprawdzam jak się dana treść niesie, nie dostaję białej gorączki, gdy fb tnie zasięgi, nie zastanawiam się wchodząc na pocztę dlaczego nadal nikt nie pisze.

 

Niestety wiele zależy od Ciebie, od Twojego zaangażowania, od tego czy Ci się dana treść podoba. Niestety sama sobie nie zrobię wejść, nie podwyższę statystyk, nie polubię zdjęć czy prześlę linku dalej. W tym jesteś potrzebny mi Ty.

Dlatego już wrzucam na luz, wiem że ze swoim tematem nie będę top blogiem i nie będę zarabiać kokosów jednak wiem, że nie chcę już tego zmieniać i nie chcę go usuwać. Będę nadal pisać, wrzucać, lecz w mniejszym stopniu będę przejmować się tym, co się sprzedaje. Chcę podawać takie treści, które czuję, które uważam za słuszne.

 

Nie będę się do niczego zmuszać, Ciebie również, jednak wiedz, że jesteś mi bardzo potrzebna, aby blog nadal istniał. Bez Twojego wejścia, polubienia, komentarza to już nie to samo. Nie cierpię żebrać o lajki i nigdy tego nie zrobię na żadnym z profili społecznościowych. Tylko w tym miejscu wytłumaczę o co chodzi i dlaczego mimo wszystko one są takie ważne. Tworzę nie tylko dla siebie i mam nadzieję, że mnie rozumiesz.

Facebook na Twojej stronie głównej wyświetla Tobie tylko te posty, ze stron które regularnie obserwujesz, lubisz, komentujesz. Więc jeżeli na naszego facebooka ( https://www.facebook.com/nakolkachcom/ ) zaglądasz rzadko wtedy nowe posty już Ci się nie wyświetlają.

Podobna jest sytuacja z Instagramem, który znajdziesz tu: https://www.instagram.com/nakolkach/ .

Dlatego tak bardzo ważna jest Twoja reakcja.

 

Dziękuję wszystkim, którzy nie odstępują nam na krok. Widzimy się już częściej na blogu 🙂


  Hi! Jestem Marzena. Mama, kobieta, fotograf, inżynier wiertnictwa, nafty i gazu, marzycielka, blogerka, [...]
więcej

Facebook

Instagram

YouTube

KONTAKT

Czekamy na Twoją opinię ! Pisz śmiało :)

blog@nakolkach.com