Łóżko domek - praktyczne łóżko czy tylko drogi wymysł? - nakolkach.com - duża dawka pozytywnych wibracji. - nakolkach.com – duża dawka pozytywnych wibracji.

Łóżko domek – praktyczne łóżko czy tylko drogi wymysł?

20161204-DSC_0558 20161204-DSC_0648 20161204-DSC_0700

 

Jest piękne, przykuwa wzrok i zachwyca swoją prostotą. Tak najlepiej mogę określić łóżko domek, które posiada Arek w swoim pokoju. Jak to znając życie najbardziej cieszy się z niego matka, a kto inny, no bo to przecież nas cieszą takie bajerki. Ale dziecko też czerpie z niego radość i ma dzięki niemu duże możliwości, które przy innym łóżku były by bardzo, ale to bardzo ograniczone. Jak wiecie stawiam na samodzielność mojego dziecka, ale też chcę mieć dla siebie chwilę spokoju, a nie tylko słyszeć: „pomożesz mi zejść”, „pomożesz mi wejść”, „chcę na łóżko, chcę z łóżka”, itp. Może to być uciążliwe i wiem, że z biegiem czasu żałowałabym decyzji, którą podjęłam wcześniej. Dlatego też to łóżko musiało się w pokoju Arka pojawić.

 

Łóżko domek – praktyczne łóżko czy tylko drogi wymysł?

 

Nie ma co się oszukiwać nie jest to tania przyjemność, jak za kawałek drewna, który jest tylko konturem łóżka. Nasz model, który znalazłam na olx kosztował 450 zł plus przesyłka. Są jeszcze droższe modele. Arek posiada surowe drewno, jednak modele pomalowane na wybrany przez nas kolor posiadają jeszcze większe ceny. Jest w czym wybierać, gdyż na rynku jest masa takich łóżek domków i można czasem znaleźć niezłą ofertę cenową. Zakładamy, że to łóżko będzie służyć przez dłuższy okres czasu i dlatego też zakupiliśmy większą wersję, która pozwoli na użytkowanie jak mamy nadzieję, przez parę lat. Wszystkie dodatkowe elementy do łóżka jak barierki, rama na materac, komin itp. są dodatkowo płatne, więc cena każdego modelu może być różna. Jak widzicie nasz jest najprostszy, a komin był już w cenie całego łóżka. Dodatkowo, ale to przecież norma przy każdych łóżkach, jest kupno materaca. Ale to już zależy od nas.

Głównym założeniem przy wybieraniu łózka dla Arka była jego wysokość. Bardzo zależało nam na tym, aby mógł on sam z niego schodzić i na niego wychodzić. Dlatego takie łóżko domek było idealnym rozwiązaniem. Jak widać na zdjęciach wysokość jest minimalna i nie stanowi żadnego problemu do pokonania, co bardzo ułatwia nam i Arkowi życie i daje dużą samodzielność. Chce się pobawić zabawkami zaraz po przebudzeniu, więc schodzi na dywan i zaczyna zabawę. Nie musi nikogo prosić, wołać, a my też nie boimy się o jego bezpieczeństwo, ponieważ z takiej wysokości ciężko jest coś sobie zrobić.

Po półrocznym użytkowaniu jesteśmy jak najbardziej z niego zadowoleni i możemy go śmiało polecić każdemu rodzicowi. Jest bardzo praktyczne i doskonale wpasowuje się w wnętrze urozmaicając je dodatkowo.

 

dodatki w pokoju: NOLLI POLLI

 

  • My też mamy domek i nie zamieniłabym go na nic innego!

  • Elwina | Cukropuch.pl

    Też mamy domek. co prawda do niedawna służył jako ozdoba kącika w dużym pokoju, ale od kilku dni już mały zasypia w nim i przenieśliśmy je do sypialni. I ten komfort, kiedy nie widzisz dziecka, wiesz że kręci się na łóżku, ale nie rypnie zaraz na głowę z 50 cm wysokości, uwielbiamy 🤘


  Hi! Jestem Marzena. Mama, kobieta, fotograf, inżynier wiertnictwa, nafty i gazu, marzycielka, blogerka, [...]
więcej

Facebook

Instagram

YouTube

KONTAKT

Czekamy na Twoją opinię ! Pisz śmiało :)

blog@nakolkach.com