Ahh te nasze wakacje - o tym, dlaczego nas tak długo nie było - nakolkach.com - nakolkach.com Ahh te nasze wakacje - o tym, dlaczego nas tak długo nie było - nakolkach.com

Ahh te nasze wakacje – o tym, dlaczego nas tak długo nie było

 

Pora się trochę wytłumaczyć, usprawiedliwić przed Tobą mój Drogi Czytelniku.  Jak już się pewnie zorientowałeś, nie było nas tu dłuższą chwilkę. Wakacje, to pierwsze usprawiedliwienie. Wracamy, to kolejne. Mam nadzieję, że się cieszysz i będziesz z nami nadal?

Ogromnie będziemy się cieszyć, gdy zostawisz po sobie ślad oraz gdy odwiedzisz nas na blogu, Instagramie czy Facebooku. Jesteśmy tam codziennie.

 

 

W te wakacje postawiłam sobie jeden cel – odpocząć! Dlatego zwialiśmy planowo na 2 tygodnie na wieś, które przedłużyły się do trzech. Nic na to nie poradzę, że na sam koniec zrobiła się pogoda i żal było wyjeżdżać. Tak więc tak przesiąknęliśmy wiejskimi klimatami, że z internetem nie było nam po drodze. Jedynie Instagram był na czasie, inne media społecznościowe niestety ucierpiały. Oczyszczenie umysłu było dla mnie konieczne, a  takie odcięcie się zbawieniem. Odpoczywałam tak prawdziwie, bez zamęczania się co dziś napisać, myślenia czy mam ochotę poruszać dany temat oraz czy jednak coś wycisnę z siebie. Odstawiłam na bok bloga i czułam się z tym świetnie. Materiał trochę się wypalił i potrzebowałam się zdystansować, tak po ludzku odpocząć. Cieszyliśmy się sobą, spędzaliśmy cudowne chwile, odpoczywaliśmy i było nam dobrze. Bardzo dobrze.

 

Pierwsze żniwa zaliczone😍

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

Arkadiusz też musiał zregenerować organizm i na chwilę zapomnieć o codziennej rutynie, przedszkolu i rehabilitacji. Bardzo chciałam, by czuł się beztrosko. Jemu też jest potrzebny dłuższy odpoczynek, który sprawdza się rewelacyjnie. Gdy ma naładowane baterie, bardzo chętnie wraca do ćwiczeń i nie ma problemu z większym wysiłkiem. A wakacje przecież od tego są, więc korzystaliśmy.

 

Dobrej nocki ❤

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

Najcudwoniejsza niespodzianka dzień przed 🎂😍😍😍 Babcia potrafi ❤

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

 

 

Będzie zupa i sos 😀😀😀

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

 

Korzystaliśmy ze słońca, zbieraliśmy grzyby, lepiliśmy pierogi, piliśmy mleko prosto od krowy. Oglądaliśmy zachodzące słońce, zbieraliśmy czernice, uczestniczyliśmy w żniwach. Było cudownie. Jednak musieliśmy wrócić do naszego mieszkania na dwa tygodnie gdyż:

Pierwsza kolacja na nowym mieszkaniu 😍😍😍 dobranoc😘 #goodnight #eat #pizza

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

Nastał czas przeprowadzki. Zmieniliśmy mieszkanie. Zaczęło się pakowanie, sprzątanie, przewożenie, odpakowywanie, porządkowanie, ogarnianie się w nowym miejscu, meblowanie, malowanie itp.

Pracy było masa. Arek wrócił do przedszkola na ten czas i na rehabilitację, więc całymi dniami mieliśmy co robić. Ponadto w trakcie przeprowadzki nie mieliśmy internetu i kontakt z Tobą był totalnie uniemożliwiony. Jednak ogarnęliśmy już wszystko.

I mam w końcu duże lustro!!!

https://www.instagram.com/p/BJYYKrIB4UR/?taken-by=nakolkach

 

 

A Aruś pierwszy swój pokój. Jest tym faktem strasznie zachwycony. Jednak było w nim sporo pracy, ponieważ chcieliśmy zrobić to pomieszczenie po swojemu i jak najbardziej przystosowane do Arka. Mam nadzieję, że nam się to udało. Czas pokaże.

https://www.instagram.com/p/BJPnLxYho-7/?taken-by=nakolkach

 

Od rana praca wre! Ostatnia prosta w porządkach w nowym pokoju 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

Pierwsza herbatka wypita na nowym balkonie 🙂

 

Herbatka z synem ❤ #najlepiej

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

Plany nam się w ostatniej chwili strasznie pozmieniały. Mieszkanie jest wynajmowane, aaa i zostajemy jednak w:

#krakow miłego dnia ❤

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

Krakowie 🙂  Plany były inne jednak los chciał inaczej. Co się odwlecze to nie uciecze.

 

Prawdziwa twarz 😃😄😃😄😃

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

Tak więc jak widzisz było u nas intensywnie, ale też znaleźliśmy czas, by odpocząć i naładować baterie. Mam masę pomysłów i mam nadzieję, że wszystkie zrealizuję. Taki odpoczynek od świata wirtualnego to cudowna sprawa. Polecam jak najbardziej!

 

Prosto z krzaka ❤ #raspberry #nature #green #amazing #love

A post shared by Marzena 🌸 (@nakolkach) on

 

A teraz Twoja kolej, pochwal się jak spędziłeś te wakacje, mój drogi czytelniku 🙂 No chyba, że masz je jeszcze przed sobą, ale o tym też możesz wspomnieć 🙂

  • Trzeba i tak bo odpoczynek, nabranie dystansu i naładowanie akumulatorów na kolejne dni potrzebne jest każdemu by … chciało się więcej i lepiej 🙂 I te dni dla całej rodziny są po prostu konieczne. My wróciliśmy z nad Bałtyku kilka dni temu by znów ruszyć do Wrocławia. Serdeczne pozdrowienia 🙂


  Hi! Jestem Marzena. Mama, kobieta, fotograf, inżynier wiertnictwa, nafty i gazu, marzycielka, blogerka, [...]
więcej

Facebook

Instagram

YouTube

KONTAKT

Czekamy na Twoją opinię ! Pisz śmiało :)

blog@nakolkach.com